21.01.2026
Transformacja cyfrowa a internacjonalizacja – Niemcy
Internacjonalizacja wspierana narzędziami cyfrowymi, w szczególności rozwój handlu elektronicznego (e-commerce), umożliwia firmom łatwiejsze dotarcie do globalnej bazy klientów i pokonanie tradycyjnych barier geograficznych. Niemcy dysponują jednym z największych rynków w obszarze e-commerce w Europie, cechującym się bardzo wysoką liczbą e-konsumentów i rozwiniętą infrastrukturą.

Udział e-commerce w globalnych przychodach handlu światowego konsekwentnie rośnie: z 18,8 proc. w 2020 r. do 23,5 proc. w 2025 r., w perspektywie do 25 proc. w 2030 r. W Niemczech średnie wydatki online na osobę należą do najwyższych na kontynencie.
Ogólna charakterystyka niemieckiego rynku e-commerce
Sprzedaż dóbr fizycznych online do konsumenta (B2C) w Niemczech rośnie stabilnie i przewidywalnie: z ok. 77,3 mld USD w 2020 r. do 105,3 mld USD w 2025 r. Prognozy wskazują na dalszy stabilny rozwój. Oczekuje się, że w 2030 r. Niemiecki e-commerce osiągnie 134,2 mld USD. Z zakupów online korzysta około 66 proc. całej populacji kraju (prawie 48 mln użytkowników e-commerce w 2025 r., z perspektywą wzrostu do 51,8 mln w 2029). Łączna wartość brutto wszystkich sprzedanych towarów (GMV – Gross Merchandise Value) w segmencie B2B e-commerce w Niemczech ma osiągnąć w 2025 r. aż 1,82 bln USD.
Udział sprzedaży transgranicznej w niemieckim handlu internetowym w 2022 roku wyniósł 26 proc., co pokazuje, że ponad co czwarte zamówienie online przekracza granice kraju sprzedawcy. Rynek niemiecki jest zatem bardzo nasycony i konkurencyjny, a zarazem oferuje dużą bazę zamożnych klientów o ustabilizowanych zwyczajach zakupowych.
Otoczenie regulacyjne e-handlu w Niemczech jest w dużej mierze kształtowane przez przepisy unijne, szczególnie w ramach Jednolitego Rynku Cyfrowego Unii Europejskiej (UE). Większość kluczowych regulacji (np. dotyczących ochrony konsumentów czy handlu elektronicznego) ustanawiana jest na poziomie UE i obowiązuje jednolicie we wszystkich krajach członkowskich. Przykładem jest dyrektywa o prawach konsumentów gwarantująca kupującym prawo do odstąpienia od umowy i zwrotu towaru w ciągu 14 dni bez podania przyczyny. Niemcy wyróżniają się szczególnym podejściem do ochrony danych osobowych. Poza ogólnym rozporządzeniem UE GDPR (General Data Protection Regulation – odpowiednik RODO w Polsce), w kraju funkcjonuje rozbudowany system nadzoru. Firmy działające na rynku niemieckim muszą więc szczególnie dbać o zgodność z przepisami prywatności. Ponadto sprzedawcy internetowi muszą spełnić szereg obowiązków informacyjnych, np. wymóg posiadania tzw. impresum (Impressum) na stronie, czyli sekcji z pełnymi danymi firmy i kontaktem, jest w Niemczech ściśle egzekwowany i wynika z lokalnych przepisów.
Ogólnie ramy prawne należy ocenić jako stosunkowo wymagające dla e-sprzedawców, którzy muszą zadbać o zgodność zarówno z przepisami unijnymi, jak i specyficznymi niemieckimi regulacjami (np. ustawa VerpackG dotycząca recyklingu opakowań, obowiązek posiadania lokalnego przedstawiciela ds. odpadów opakowaniowych, liczne normy dotyczące oznaczeń produktów, cen, podatków itp.). Mimo że większość prawa dotyczącego e-commerce kreuje UE, Niemcy często wprowadzają dodatkowe wymogi lub pilnują przestrzegania norm bardziej rygorystycznie niż inne kraje (np. w zakresie ochrony danych czy informowania konsumentów). Dla polskich firm planujących sprzedaż do Niemiec oznacza to konieczność starannego monitorowania aspektów prawnych, np. właściwego sformułowania regulaminu sklepu, polityki prywatności zgodnej z lokalnymi wytycznymi, czy choćby przygotowania procesu obsługi zwrotów tak, by spełniał oczekiwania i przepisy.
Czynniki kulturowe – charakterystyka niemieckiego konsumenta
Niemieccy konsumenci są ostrożni i wymagający. Charakteryzuje ich duża awersja do ryzyka oraz przywiązywanie wagi do wysokiej jakości produktów i wiarygodności sprzedawcy. Zaufanie budują m.in.: transparentne zasady zakupów, obecność lokalnej wersji językowej strony internetowej oraz opcje płatności, które dają poczucie kontroli (np. zapłata po otrzymaniu faktury). Istotnym elementem kultury e-zakupów jest preferowanie rodzimego języka. Sklepy internetowe w Niemczech są wręcz oczekiwane w języku niemieckim, co stanowi ważną wskazówkę dla zagranicznych firm planujących wejście na ten rynek. Niemcy cenią również wygodę i dostępność – główne powody zakupów online to dostawa do domu (67 proc. wskazań), niższe ceny (58 proc.) oraz możliwość kupowania o dowolnej porze (55 proc.).
Niemcy chętnie korzystają ze znanych, sprawdzonych platform. Nowi gracze muszą zatem budować reputację, np. poprzez obecność na popularnych marketplace’ach, uzyskiwanie certyfikatów zaufania (jak lokalny znak jakości Trusted Shops) czy dbanie o obsługę klienta na najwyższym poziomie.
Niemieccy konsumenci w 2025 r. dalej traktują internet jako podstawowe źródło informacji przed dużym zakupem (58 proc.). Połowa z nich polega na opiniach innych klientów (49 proc.), przy czym 31 proc. nadal chce fizycznego kontaktu z produktem przed zakupem. Potrzeba „kupuję i mam tego samego dnia” dotyczy tylko 17 proc. klientów tego rynku.
Mimo konserwatywnych przyzwyczajeń, konsumenci chętnie korzystają z nowoczesnych trendów, np. social media odgrywają znaczącą rolę w inspirowaniu zakupów (ponad 80 proc. społeczeństwa używa mediów społecznościowych), a obecność marek na platformach takich jak Facebook czy Instagram pomaga budować lojalność klientów.
Innym aspektem kulturowym jest podejście do zwrotów i zakupów „na próbę”. Konsumenci w Niemczech często zamawiają kilka wariantów produktu (np. rozmiary ubrań), z góry zakładając, że część odeślą i jest to akceptowane zachowanie. Wysoka stopa zwrotów to wyzwanie dla e-sprzedawców, ale jednocześnie element konkurencji – firmy prześcigają się w ułatwianiu procedury zwrotu (darmowe odesłanie, wydłużone terminy na odstąpienie itp.), wiedząc, że klienci to doceniają. Sprzedawcy muszą wkalkulować to w koszty obsługi.
Warto zwrócić uwagę na preferencje płatnicze, które mają w Niemczech pewne kulturowe uwarunkowania. O ile w wielu krajach dominuje karta kredytowa, o tyle niemieccy klienci chętnie korzystają z metod, takich jak zakup z odroczoną płatnością. Ponadto Niemcy przywiązują wagę do różnorodności metod płatności – powszechnie akceptowane są przelewy bankowe, płatności kartami debetowymi, portfele elektroniczne (np. PayPal) oraz nowsze mobilne systemy płatności (np. Google Pay, Apple Pay) (Trade, 2025a). Dla sprzedawcy oznacza to konieczność integracji różnych rozwiązań płatniczych i uwzględnienia preferencji lokalnych.
Prognozy pokazują, że Niemcy w perspektywie 5 kolejnych lat będą coraz bardziej korzystać z portfeli cyfrowych, których udział w całości płatności z 35 proc. w 2024 r. ma wzrosnąć do 43 proc. w 2030 r. Stabilnie trzymają się przelewy – lekkie odbicie z 26 proc. do 27 proc. w 2030 r. Wszystkie pozostałe formy płatności będą zmniejszały swój udział: płatności odroczone (BNPL – buy now, pay later) spadną z 20 proc. do 18 proc., podobnie karty kredytowe (z 10 proc. do 7 proc.), oraz debetowe i prepaid (z 6 proc. do 4 proc.). Płatność przy odbiorze będą znikać z rynku (z 4 proc. do 1 proc.).

W Niemczech kluczowym elementem jest także logistyka – kraj ten ma bardzo rozwiniętą infrastrukturę dostaw. Działają liczni operatorzy kurierscy i pocztowi, a gęsta sieć punktów odbioru ułatwia sprawną dystrybucję zamówień. Konsumenci oczekują szybkiej dostawy – standardem staje się dostawa w 1-2 dni robocze, a w dużych miastach dostępne są już usługi dostawy tego samego dnia. Wskaźniki zadowolenia z dostaw w Niemczech należą do najwyższych, co oznacza, że nowi sprzedawcy muszą sprostać tym oczekiwaniom, np. poprzez utrzymywanie stanów magazynowych w Niemczech lub korzystanie z centrów fulfillment (jak Amazon FBA czy usługi firm logistycznych) dla szybkiego doręczania.
Czynniki ekonomiczne – portfel niemieckiego konsumenta
Niemcy jako największa gospodarka Europy dysponują rozległym rynkiem wewnętrznym o dużej sile nabywczej. Wysoki dochód rozporządzalny niemieckich gospodarstw domowych przekłada się na relatywnie wysokie wydatki na zakupy online. Średnia wartość rocznych zakupów internetowych per capita należy do najwyższych w UE – szacunki wskazują, że przeciętny e-konsument w Niemczech wydaje online kilka tysięcy EUR rocznie.
W strukturze niemieckiego e-handlu dominują kategorie, takie jak moda i odzież, elektronika użytkowa, książki i media, ale coraz większy udział mają również artykuły codzienne (w tym żywność). Najpopularniejsze produkty kupowane online to: odzież (64 proc.), obuwie (51 proc.), kosmetyki i produkty drogeryjne (43 proc.), a także książki i multimedia (37 proc.). Ostatnio widać też pewne zmiany spowodowane czynnikami makroekonomicznymi, ponieważ w obliczu rosnącej inflacji Niemcy nieco zmienili swoje nawyki, kierując wydatki bardziej na produkty pierwszej potrzeby (w tym spożywcze), a ograniczając zakupy dóbr ponadpodstawowych, np. luksusowej odzieży czy AGD. Mimo to e-commerce pozostaje w trendzie wzrostowym, bo nawet jeśli klienci tną wydatki, to przenoszą część zakupów do internetu w poszukiwaniu oszczędności (łatwiejsze porównanie cen, zakupy w promocjach online itd.).
Na niemieckim rynku działa wielu silnych rodzimych i zagranicznych graczy. Poza Amazonem (który obsługuje nie tylko Niemcy, ale i często zamówienia klientów austriackich czy szwajcarskich), ważni są lokalni detaliści jak Otto (historycznie katalog wysyłkowy, dziś duża platforma online), Zalando (wyspecjalizowany w modzie), sieci sklepów tradycyjnych rozwijające e-commerce (MediaMarkt, Saturn – elektronika; IKEA – meble; drogerie DM i Rossmann itp.). Aby skutecznie konkurować, nowy sprzedawca musi oferować lepszą cenę, unikalny asortyment lub lepszą obsługę (np. szybsza dostawa, lepsza polityka zwrotów).
W kontekście internacjonalizacji warto zauważyć, że niemiecki e-commerce jest atrakcyjny dla zagranicznych firm, ale także niemieckie firmy coraz częściej sprzedają online za granicę. Z jednej strony, dla polskich eksporterów Niemcy są pierwszym naturalnym rynkiem docelowym w e-handlu – bliskość geograficzna i kulturowa, duża Polonia oraz rozpoznawalność polskich produktów (np. mebli, odzieży) w Niemczech sprzyjają ekspansji. Z drugiej strony, niemieckie sklepy internetowe chętnie rozszerzają działalność na sąsiadów – wiele z nich oferuje wysyłkę do Polski czy innych krajów UE, często z lokalizacją strony. Konkurencja jest zatem dwustronna.
Technologiczne możliwości niemieckiego rynku e-commerce
Niemcy dysponują bardzo dobrze rozwiniętą infrastrukturą teleinformatyczną, choć warto wspomnieć, że przez lata kraj ten nieco pozostawał w tyle za liderami (np. Skandynawią) w takich obszarach jak szybki Internet stacjonarny. Niemniej jednak obecnie ponad 94 proc. populacji korzysta z Internetu (ponad 78 mln osób), a dostęp szerokopasmowy jest standardem (Anchanto, 2025). Szczególnie wysoka jest penetracja urządzeń mobilnych – 97 proc. Niemców posiada smartfon, co przekłada się na rosnącą rolę e-commerce. Już w 2023 r. 64 proc. wszystkich zakupów online w Niemczech było realizowanych za pomocą smartfona. Sprzedawcy muszą zatem zapewnić w pełni funkcjonalne i wygodne wersje mobilne swoich sklepów (responsywne strony lub aplikacje). Wspomniana wysoka penetracja mediów społecznościowych sprawia, że platformy takie jak Facebook, Instagram, YouTube odgrywają istotną rolę w promowaniu produktów i kierowaniu ruchu do e-sklepów. Trendem jest też wykorzystywanie influencerów i reklam „targetowanych” w mediach społecznościowych do docierania szczególnie do młodszych grup klientów.
Co oznacza rynek niemiecki dla polskich firm
Dla polskich przedsiębiorstw Niemcy stanowią naturalny pierwszy krok w internacjonalizacji sprzedaży online. Bliskość granicy, członkostwo w Unii Europejskiej (brak ceł) oraz relatywnie niewielka bariera kulturowa powodują, że ekspansja na rynek niemiecki jest często najłatwiejsza pod kątem logistycznym. Wielu polskich eksporterów już teraz kieruje ofertę do Niemiec. Niemieccy konsumenci są świadomi wysokiej jakości polskich produktów (np. meble) i mają do nich zaufanie.
Mimo tych ułatwień, konkurencja na rynku niemieckim jest niezwykle silna, a oczekiwania klientów są wysokie. Polskie firmy muszą liczyć się z koniecznością zainwestowania znacznych środków w marketing i dostosowanie oferty. Koszty reklamy cyfrowej w Niemczech są wysokie z uwagi na dużą konkurencję lokalnych graczy. Zdobycie widoczności wymaga optymalizacji i unikalnej propozycji wartości. Barierą może być też skala wymaganych operacji, tj. obsługa szybko rosnącej liczby zamówień, zapewnienie dwujęzycznej (polsko-niemieckiej) obsługi klienta, organizacja zwrotów z Niemiec itp. Warto przed wejściem na niemiecki rynek dokładnie przeanalizować oczekiwania, bo niemieccy klienci są wrażliwi na cenę, ale jednocześnie lojalni wobec sprawdzonych dostawców, więc budowanie marki może być długotrwałe.
Kluczem do sukcesu jest zdobycie zaufania niemieckiego klienta poprzez obecność na renomowanych platformach, dostarczanie najwyższej jakości produktów i obsługi oraz stosowanie lokalnych rozwiązań (np. niemiecki adres zwrotny, certyfikaty jakości). Jeśli polska firma zdoła spełnić te wymagania, rynek niemiecki oferuje ogromne możliwości skalowania biznesu i stabilny, wysoki popyt na szeroką gamę produktów.
Prognozy rozwoju do 2030 roku
Niemiecki e-commerce zmierza w kierunku dalszego, choć umiarkowanego wzrostu. Prognozy przewidują utrzymanie średniorocznego tempa na poziomie ok. 5 proc., co oznacza, że wartość sprzedaży online będzie nadal rosła. Choć dynamika jest mniejsza niż w latach „boomu”, Niemcy pozostaną jednym z największych rynków w Europie o ugruntowanej pozycji. Równocześnie zaciera się granica między kanałami B2C i B2B, bowiem coraz więcej przedsiębiorstw wdraża platformy typowe dla sektora detalicznego, co napędza transakcje między firmami także online.
Technologicznie, handel online w Niemczech będzie wykorzystywał zaawansowane rozwiązania. Powszechne staną się narzędzia sztucznej inteligencji do personalizacji oferty i obsługi klienta (np. chatboty), a automatyzacja logistyki (magazyny z robotami, być może lokalne drony) poprawi efektywność dostaw. Coraz istotniejszy będzie kanał social commerce, czyli sprzedaż za pośrednictwem mediów społecznościowych. Już teraz szacuje się, że jego wartość może osiągnąć ok. 8,5 mld USD do 2030 r. (Globenewswire, 2025), co wskazuje na rosnącą rolę influencerów i platform, takich jak Instagram czy TikTok jako przestrzeni sprzedażowej. Jednocześnie tradycyjne platformy marketplace utrzymają dominującą pozycję, a klienci będą oczekiwać dalszego skracania czasu dostawy oraz udoskonalania usług „dostaw następnego dnia”. W obszarze płatności kontynuowany będzie zauważalny trend odchodzenia od klasycznych kart kredytowych na rzecz płatności elektronicznych.
Niemiecki e-commerce w pigułce
Niemcy to ogromny i dojrzały rynek e-commerce o wysokim nasyceniu sprzedawców. Charakteryzuje go bardzo duża baza zamożnych e-konsumentów, którzy jednak są wymagający pod względem ceny, jakości i standardów obsługi. Główne atuty rynku niemieckiego to jego skala (ponad 83 mln konsumentów) oraz rozwinięta infrastruktura logistyczna i płatnicza, co ułatwia sprawną sprzedaż online na terenie całego kraju. Jednocześnie barierami są nasycenie rynku (działa tu ok. pół miliona sklepów internetowych) oraz przywiązanie klientów do rodzimych marek i sklepów. Nowy zagraniczny gracz musi wyróżnić się albo ceną, albo unikalnym produktem, albo świetną obsługą, aby zdobyć lojalność Niemców. Istotnym wyzwaniem jest konieczność pełnego dopasowania oferty do lokalnych uwarunkowań i spełnienia surowych wymogów prawnych – rynek ten stawia wysoko poprzeczkę w zakresie ochrony danych, praw konsumenta czy ekologii.
Z drugiej strony, potencjał sprzedażowy jest ogromny – nawet niewielki udział w tym rynku może przekładać się na znaczące przychody. Ponadto bliskość geograficzna i kulturowa (pewne podobieństwa w zachowaniach zakupowych, duża diaspora polska w Niemczech) sprzyjają firmom z Polski. Wiele polskich produktów (np. mebli, odzieży) jest już rozpoznawalnych i cenionych za Odrą, co ułatwia start. Niemieccy konsumenci coraz bardziej otwierają się na zakupy transgraniczne, dlatego polska firma, która spełni lokalne standardy i zbuduje zaufanie, ma szansę z powodzeniem konkurować na tym rynku.
Materiał jest częścią raportu „Transformacja cyfrowa a internacjonalizacja: rozwój e-commerce jako odpowiedź na wyzwania globalne”, opracowanego przez:
dr hab. Arkadiusz Kawa
Profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu i prezes Spółki Celowej Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Specjalizuje się w logistyce i e-commerce.
dr hab. Piotr Trąpczyński
Profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. W badaniach naukowych, działalności edukacyjnej i eksperckiej specjalizuje się w strategiach umiędzynarodowienia przedsiębiorstw.

Spis treściTable of contents
- Początek
- Ogólna charakterystyka niemieckiego rynku e-commerce
- Czynniki kulturowe – charakterystyka niemieckiego konsumenta
- Czynniki ekonomiczne – portfel niemieckiego konsumenta
- Technologiczne możliwości niemieckiego rynku e-commerce
- Co oznacza rynek niemiecki dla polskich firm
- Prognozy rozwoju do 2030 roku
- Niemiecki e-commerce w pigułce
- Wszystko
- Aktualności (1008)
- Wiedza (540)
- Kalendarz (1823)
- Centrum Wsparcia (350)
-
WydarzeniePolskie stoisko narodowe na targach RailwayTech Indonesia 2026
PAIH zaprasza przedsiębiorców z branży pojazdów szynowych do współtworzenia polskiego stoiska narodo…
-
ArtykułOchrona własności intelektualnej w krajach latynoamerykańskich
Skuteczna ekspansja zagraniczna wymaga zwrócenia uwagi również na ten aspekt
-
WydarzeniePolskie stoisko narodowe na targach RailwayTech Indonesia 2026
PAIH zaprasza przedsiębiorców z branży pojazdów szynowych do współtworzenia polskiego stoiska narodo…
WydarzenieStoisko PAIH na targach FIDAE 2026
PAIH zaprasza przedsiębiorców do współtworzenia stoiska na targach lotniczych FIDAE 2026
Portal Promocji Eksportu używa plików cookies, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci Twojego komputera lub innego urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zmienić ustawienia przeglądarki tak, aby zablokować zapisywanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności i Regulaminie.